Rekolekcje w Bratkowicach na Podkarpaciu

Punkt nadawania i odbierania paczek DPD Kołobrzeg

Rekolekcje w Bratkowicach na Podkarpaciu

Rodzice z przerażonymi dziećmi musieli opuszczać kościół. Wszystko przez księdza, który w ramach rekolekcji przedświątecznych postanowił włączyć drastyczne sceny z filmu Pasja Mela Gibsona. Przemoc i brutalność ukazana w filmie doprowadziła do płaczu i histerii wśród małych dzieci. Oburzeni rodzice zaczęli opuszczać kościół a następnie opisali wszysto na Facebooku.

Ksiądz, który powinien dawać przykład, być opiekunem, przewodnikiem i przede wszystkim pedagogiem – doprowadził dzieci do na skraj załamania nerwowego.

Rekolekcje w Bratkowicach zostaną zapamiętane na długo – zwłaszcza przez dzieci i ich rodziców, którzy byli oburzeni zachowaniem księdza. O co cała afera? Mianowicie o film Pasja, który każdemu katolikowi jest znany. Film opowiada o męce Chrystusa, lecz w reżyserii Mela Gibsona jest nad wymiar autentyczny. Sceny są zbyt drastyczne by mogły je oglądać małe dzieci, jednak fakt ten nie przeszkodził księdzu.

18 marca na mszy w kościele w Bratkowicach w województwie podkarpackim, ksiądz postanowił w ramach rekolekcji puścić na mszy fragmenty filmu Pasja Mela Gibsona – nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie fakt iż na mszy były małe dzieci, których przeraził widok biczowanego Jezusa. Na efekty nie trzeba było długo czekać, dzieci wpadły w płacz i histerię – brutalne sceny, które możemy zobaczyć w filmie może i dobitnie pokazują ostatnie godziny Jezusa, jednakże takie widoki nie są odpowiednie dla dzieci w wieku przedszkolnym i szkolnym. Przypomnijmy, że film jest dozwolony od 15 roku życia. Większość dzieci, które przebywała na mszy nie miało nawet skończonych 10 lat. Sceny ukazywały mękę Jezusa, moment biczowania, opływały w krew i brutalność. Rodzice byli oburzeni zaistniałą sytuacją. Jedna z dziewczynek wpadła w taką histerię, że nawet w domu zachowywała się nieswojo. Drastyczne sceny mogą doprowadzić do trwałego urazu wśród małych dzieci. Nie bez powodu książeczki do nauki religii dla małych dzieci są kolorowe, przepełnione dobrocią i miłością. Małe dzieci inaczej interpretują świat – tak drastyczne sceny jak w filmie Pasja z pewnością nie są odpowiednie dla nich, więc nie dziwne że efektem był płacz i przerażenie.

Oburzeni rodzice wychodzili z kościoła

Oburzenia nie kryli rodzice dzieci, którzy byli na mszy a także tych, których zabrakło. Nie tylko małe dzieci były przerażone, ale również i te starsze. Nauka o historii Jezusa powinna być ukazana w inny sposób zwłaszcza dla dzieci. Nie są oni w stanie zrozumieć w tak młodym wieku sytuacji, które miały miejsce kiedyś, i które w tak dobitny sposób ukazane zostały w filmie. Poziom empatii księdza jest dość sporny, ponieważ musiał zdawać sobie sprawę z tego jakie oburzenie może wywołać i jak odbiorą to małe dzieci. Większość rodziców zaczęła wychodzić z dziećmi w momencie, gdy te zaczęły płakać. Spór przeniósł się później na forum miejscowości Bratkowic na Facebooku – zachowanie księdza nazwano wysoce niemoralnym i nieetycznym – trudno się z tym nie zgodzić. Rozgorzała dyskusja na temat zachowania księdza, którego się dopuścił i tego jak odebrały to dzieci. Większość osób była zgodna – dorośli i młodzież wiedzą jaki cel ma przedstawienie tego filmu, jednak małe dzieci nie. Rodzice opuszczali kościół z rozhisteryzowanymi dziećmi. Oburzenie potęgował fakt iż dzieci mogą mieć teraz uraz do kościoła. Traumatyczne wspomnienia z danego miejsca, zwłaszcza u małych dzieci potęguje w nich strach przed ponownym pojawieniem się w miejscu, którym coś się wydarzyło. Sceny, które zobaczyły dzieci to przemoc, tortury i mnóstwo krwi – takich widoków nie widzą na co dzień więc z pewnością zapamiętają je na długo.

Film Pasja jest bardzo drastyczny, dlatego w Polsce minimalny wiek pozwalający na jego obejrzenie do 15 lat, natomiast w Stanach Zjednoczonych wymagania są jeszcze większe – osoby poniżej 17 roku życia mogą zobaczyć film wyłącznie w obecności osoby dorosłej. Redaktor naczelny czasopisma „Miłujcie się” został zapytany o zaistniałą sytuację – w próbach wyjaśnień próbował bronić księdza, ale zapowiedział, że spróbuje z nim porozmawiać o emisji drastycznych momentów na mszach. To co się zobaczyło już niestety zostanie w pamięci dzieci na długo. Oburzeni rodzice z pewnością będą musieli wytłumaczyć dzieciom co się stało. Uraz może jednak doprowadzić do tego, że dzieci niechętnie będą chodziły teraz do kościoła w obawie o ponowne zetknięcie się z taką przemocą.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *